GlenDronach 200 lat – Boynsmill House Edition 14 i Allardice 18
Drugi w Szkocji, pierwszy w sherry
Kiedy w 1823 roku parlament brytyjski uchwalił Excise Act i legalna destylacja stała się opłacalna, James Allardice z Forgue w Aberdeenshire należał do pierwszych, którzy po licencję sięgnęli. Dostał ją w 1826 roku jako drugi gorzelnik w kraju. Jego gorzelnia stanęła w dolinie, którą Gaelowie nazwali Glen Dronach – Doliną Jeżyn – a on sam zasłynął z tego, że swoją whisky częstował hojniej, niż ją sprzedawał. Przyjęcia w Boynsmill House, domu z 1771 roku, zrobiły dla marki więcej niż jakakolwiek reklama.
Dwieście lat później destylarnia należy do Brown-Forman, blendy komponuje Rachel Barrie, a Boynsmill House został odrestaurowany i przyjmuje gości na zaproszenie. Z tej okazji powstały dwie whisky jubileuszowe: 56-letnia z 1968 roku w dwustu karafkach oraz czternastolatka z imieniem domu – jedyna rocznicowa edycja, którą da się kupić poza Szkocją. W Distil stawiamy ją obok wracającej po przerwie Allardice 18, bo razem opowiadają, czym jest GlenDronach: sherry, czas i jedno odstępstwo od reguły.

Dlaczego sherry
Większość Szkocji w drugiej połowie XX wieku przeszła na tańsze beczki po bourbonie. GlenDronach poszła pod prąd: od lat 60. sprowadza z Jerez beczki po Oloroso i Pedro Ximénez i dojrzewa w nich niemal wszystko. Oloroso daje strukturę, suszone owoce i orzechy; PX dosładza i poleruje. Do 2005 roku alembiki ogrzewano tu węglem – jako w ostatniej destylarni w kraju.
Boynsmill House Edition 14 Years Old
Rachel Barrie zbudowała tę edycję na fundamencie destylarni – beczkach po Oloroso i Pedro Ximénez – i dodała do nich wybrane beczki po czerwonym winie Claret z Bordeaux. To niewielka część kompozycji, ale słyszalna: jeżyna i czerwona porzeczka w nosie, delikatna winna tanina w finiszu, która trzyma w ryzach słodycz rodzynek i karmelu. Kolor miedzi jest naturalny, whisky nie była filtrowana na zimno. W Wielkiej Brytanii edycja zadebiutowała 1 września 2026 roku i rozeszła się w kilka tygodni.
Allardice 18 Years Old
Osiemnastolatka nosi imię założyciela i przez lata była najczęściej wskazywanym wzorcem „sherry bomb”. Pełne osiemnaście lat w andaluzyjskim dębie po Oloroso, bez finiszy i bez bourbonu, daje kolor antycznego brązu i smak, w którym krówka i muscovado przechodzą w duszone owoce, ziele angielskie i czekoladę z pomarańczą. W 2024 roku dostała nową, granatową szatę; płyn pozostał ten sam. Do Polski wraca po kilkunastu miesiącach nieobecności.
Boynsmill House, 1771
Georgiański dom przy destylarni był rezydencją Allardice'a i sceną jego słynnej gościnności. Na dwusetlecie został odrestaurowany w ramach inwestycji Brown-Forman wartej ponad 30 milionów funtów, razem z ogrodem za murem i nowym centrum dla odwiedzających w dawnym magazynie. Sylwetka domu trafiła na kartonik edycji jubileuszowej.

Jak pić
Obie czysto, w kieliszku tulipanowym, w temperaturze pokojowej. Czternastolatce kropla wody otwiera jeżynę i kakao; osiemnastolatce daj kwadrans w szkle – pojawią się skóra i tytoń.
Do stołu
Boynsmill House do ciemnej czekolady, pieczonych śliwek i serów z czerwoną skórką. Allardice 18 do stiltona, kaczki z wiśniami i czekoladowego fondant.
Co wybrać
Szukasz butelki z historią i daty na etykiecie – Boynsmill House. Szukasz wzorca sherry cask, do którego porównuje się resztę – Allardice 18.
Obie butelki w Distil
Ceny premierowe obowiązują do wyczerpania zapasów. Ceny przekreślone to ceny regularne.
Sprzedaż alkoholu wyłącznie osobom pełnoletnim. Alkohol szkodzi zdrowiu – pij odpowiedzialnie.
